Nie zgadzam się z tym. Nigdy nie paliłem prowadząc samochód więc nie wiem w jakim stopniu absorbuje to uwagę kierowcy. Myślę, że na pewno nie pomaga ale mówisz, że kierowca powinien decydować sam. Ok- ktoś sobie pomyśli- "ja sobie zapale, jestem zajebistym kierowcą i mi to nie przeszkadza prowadzić." idąc dalej- ktoś sobie pomyśli- "a tam, wypiję piwo, przecież się jednym piwem nie nawalę, bez różnicy. Zadzwonie sobie też do kolegi przez komórke, ja potrafię rozmawiać i prowadzićfieldy pisze:jesli chodzi o dekoncentracje - jestesmy homo sapiens i każdy powinien sobie zdawać sprawę, z tego czy ten papieros za kółkiem przeszkadza, czy nie - To osoba która prowadzi powinna decydowac o tym, czy sobie zapali, czy nie - a nie ustawa.


