Anglia - Transfery (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 06 cze 2007, 2:19

Czyli w zasadzie jak co roku w ostatnich latach - Newcastle się zbroi, na papierze to wygląda bardzo fajnie i można się pokusić o stwierdzenie,że mogą zamieszać w lidze.I co roku rozczarowanie i niska pozycja, jak będzie teraz zobaczymy.

Największym wzmocnieniem jest chyba obecnosc Sama na ławce, bo dobry trener to jest to czego najbardziej brakowało tej drużynie.
Barton to moim zdaniem bardzo dobry transfer. Można się pokusić o stwierdzenie, że to taka uboższa wersja Gerrarda. Ma zadatki na bycie liderem drużyny. Chciałem go w United, pojawiały się nawet plotki odnośnie jego przenosin ale oczywistym było,że z racji jego przynależności do City przeprowadzka na OT nie wchodziła w grę. Ciekawe, czy w NUFC powstanie wreszcie drużyna na puchary czy dalej pozostaną ligowym przeciętniakiem. Potencjał mają na pewno nie mniejszy niż np. 6 w tabeli Everton.


O Reo-Cokera, na którego parol zagiął podobno Arsenal ochotę też ma Aston Villa. Co tu ukrywać, Villa to jedno z największych rozczarowań sezonu. Sporo kasy na w miarę głośne transfery, O'neill otoczony kultem w Celticu i uznawany za jednego z najlepszych trenerów na Wyspach,obstawiałem walkę o puchary i nawet zamach na wielką 4 a skończyło się na 11 miejscu. Nic dziwnego,że znowu próbują się wzmocnić. Nigel to ciekawy piłkarz aczkolwiek jeszcze nierówny. Mimo wszystko potencjał ma spory a że wiadomo,że opuści Młoty to nieuniknionym wydaje się transfer do klubu mającego większe aspiracje niż utrzymanie w Premier League.

Ponadto AV liczy na sprowadzenie Nakamury - najlepszego piłkarza Celticu w poprzednim sezonie. To już wydaje się trudnym przedsięwzięciem, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę,że w Celticu Japończyk ma możliwość gry w ChL. W dodatku w tym sezonie Celtowie udowodnili,że nie są jedynie chłopcami do bicia i byli najbliżsi wyeliminowania późniejszego triumfatora. Trudno mi sobie wyobrazić żeby Nakamura pozbawił się możliwości gry w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych dla wyższych zarobków i silniejszej ligi.

Wróć do „Anglia”