tak, jakbyś alkoholikowi powiedział, że alkohol szkodzi i że ma sie zastanowić, czy warto pić.
Tak, jakbys powiedział Cześkowi, ze pójdzie z torbami przez ta bukmacherkę i żeby się zastananowił, czy warto dalej grać.
Nie przestaną, bo są uzależnieni.
ty nie masz nałogów ?
Jak masz, to je rzuć z dna na dzień, bo ci szkodzą
uczepili sie biednych palaczy



