Możliwe, ale to jest chyba jeden wielki OT, to też nie jest objęte regulaminem? Ale skoro chcesz, możemy kontynuoowac.Bask pisze: Oj chyba nie znasz regulaminu![]()
Morrow pisze:przegra wyjątkowo słabą w tym roku La Liga
Bask pisze:Tak La Liga jest w tym sezonie gorsza od Orange
Ok,źle się wyraziłem, jest ciekawsza i bardziej wyrównana ale nie jest to spowodowane poprawą poziomu i lepszej gry drużyn goniacych czołówkę a słabszą postawą drużyn, które od lat są wyznacznikiem La Liga. Nic nie ujmując pierwszemu miejscu dla Królewskich ale 8 porażek i 6 remisów jak na lidera to dosc dużo.
Bask pisze:Tak tak oceniaj najlepszego piłkarza na świecie po jednym sezonieTo co powiesz o Henrym
Pisałem w odniesieniu do tego sezonu a w tym sezonie Portugalczyk jest jednym z najlepszych na świecie, zaprzeczysz? Henry ma prawie 30 na karku, Ronaldo 22, w tej chwili porównywanie ich dokonań jest trochę bez sensu co nie zmienia faktu, że Thierry jest fantastycznym piłkarzem i zasłużył na chocby jedną Złotą Piłkę.
Ależ ja nie neguję, że Messi czy Iniesta są wspaniałymi piłkarzami choc ciężko mi sobie wyobrazic zeby Barca zbudowała drużynę takiego formatu opierając się jedynie na wychowankach.Nie rozumiem argumentacji kolegi, w której sprawiał wrazenie jakby transfery Naniego i Andersona były czymś złym i godnym potępienia.Wiadomym jest, że to wielkie talenty a że nie byli piłkarzami żadnego wielkiego klubu to normalną koleją rzeczy było,że zmienią kluby na silniejsze. Cieszy mnie, że wybrali MU. I co ma do tego fakt ,że stało to się w czerwcu? Gdyby te transfery doszły do skutku w lipcu byłyby świetne, ale teraz nie są?Bask pisze:Tak Messi jest bardzo słaby. Tylko w tym sezonie gra lepiej od Dinho.
Zupełnie jak np. Riquelme, Robinho czy chociażby Cristiano Ronaldo. Co nie zmienia faktu, że kiedy trafiali do swoich drużyn byli wtedy jeszcze tylko wielkimi talentami a nie najlepszymi piłkarzami świata.Bask pisze:Co do Dinho to jak przechodził do Barcelony to od razu miał był "crackiem". To nie był transfer piłkarza mającego wielki talent, który w przyszłości może być wielkim piłkarzem. Dinho miał od początku być jednym z liderów Blaugrany.
W przypadku Naniego i Andersona jest inaczej bo na nich nie ciąży taka presja jak na wyżej wymienionych. Póki co są następcami i zastępcami, nikt nie wymaga od nich, że z miejsca staną się wielkimi gwiazdami. I to też jest dobry ruch MU.
Co do Abidala to zainteresowanie wykazuje podobno także Real. Ile w tym prawdy nie mam pojęcia ale transfer lewego obrońcy wydaje się by pewny. Pytanie kto zostanie następcą Roberto. Najbardziej prawdopodobne wydają się opcje Puerty i Heinze.



