Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 06 cze 2007, 19:19

Bask pisze: Z Cristiano to mogę się mylić, ale Alex nie kupował go chyba, żeby z miejsca był gwiazdą i miał zbawić Man Utd. Dinho tak jak już napisałem miał być od początku liderem drużyny i symbolem "nowej Barcelony".
Ronaldo nie miał by zbawcą, bo pełni też odmienną rolę aniżeli chociażby taki Ronaldinho. Ale otrzymał od razu symboliczną "7", którą w MU otrzymywali tylko najważniejsi piłkarze, miał z miejsca stac się następcą Beckhama więc to pokazuje,że od początku oczekiwania wobec Portugalczyka były ogromne.
rkoeman pisze:masz widze wielkie pojecie o czym piszesz
Śmiesznie to brzmi ze strony zaślepionego kibica Barcelony, który obraża inne kluby.
rkoeman pisze:ja rozumiem ze po jednym niezlym sezonie juz mozna o nim mowic ze jest najlepszy obok kaki.
Napisałem wyżej,że miałem na myśli ten sezon. A w tym sezonie, jeśli liczymy też MŚ to był jednym z najlepszych piłkarzy Portugalii, która zajęła 4 miejsce i nie narzekał przez cały sezon na przemęczenie tylko ciągnął MU do zwycięstw, które przyczyniły sie do przerwania 2letniej dominacji Chelsea i wygrania jednej z najlepszych lig w Europie, półfinału Ligi Mistrzów i finału pucharu Anglii.Był zdecydowanie najlepszym piłkarzem Manchesteru i jednym z najlepszych w Europie. Oczywiście przesadzam ale Ty wiesz lepiej.

Zadałem Ci pytanie, czy te 55 mln to jakaś oficjalna kwota czy Twój domysł i to, że ktoś gdzieś rzucił 55. Nie pytam o to z przekąsem tylko ze zwykłej ciekawości bo akurat nie posiadam tej informacji.
To, że Manchester ma tendencję do przepłacania za piłkarzy jest ogólnie wiadome ale nie spotkałem się z oficjalną informacją dotyczącej ceny za Brazylijczyka i Portugalczyka.
rkoeman pisze:to samo o sytuacji henry'ego ktory byc moze zlamie swoje slowo i odejdzie (choc teraz w barcelonie juz go nie chce - mimo ze jest jednym z najlepszych. albo nie. cronalo jest juz lepszy. zapomnialem)
Byc może bo...? Bo Xavi jest pewny tego,że trafi na Camp Nou? Sam sobie zaprzeczasz. Piszesz, że Laporta załatwia transfery bez medialnego szumu a powołujesz się na L'equipe i piszesz o Henrym w Barcelonie, o którym prasa pisze praktycznie codziennie i co chwila słyszy się głosy ze strony Barcelony na temat przenosin Francuza.
Ostatnio zmieniony 06 cze 2007, 19:44 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”