Mimo, że P.Uefa był hiszpański to w Lidze Mistrzów czyli najważniejszych klubowych rozgrywkach Hiszpanie byli w odwrocie czego dowodem jest obecnosc tylko jednej druzyny w cwiercfinalach.
I wcale nie mówię, że La Liga jest w tym sezonie nudna, wręcz przeciwnie dzieki temu, że poziom się wyrównał jest ciekawiej, walka o mistrzostwo będzie się toczyła do końca. Tyle, że moim zdaniem nie jest to związane z wyższym poziomem całej ligi a ze słabszą dyspozycją gigantów.
Bleh, powtarzam się
Co do Marcelo to chłopak ma talent i opcja Espanyolu wydaje się w tej chwili chyba najlepszą z możliwych bo w Realu za rządów Fabio przynajmniej w tej chwili wielu szans by nie dostawał.



