Ja się tylko zastanawiam jak sędzia mógł tej ręki nie zauważyć. Stał metr z Messim i nikt mu nie zasłaniał. Miał idealny widok na tę sytuację patrzył na to uderzenie i nie wierzę, że widział to jak guru.girlfromipanema pisze:może naprawdę chłopak wziął sobie te porównania z Maradoną za bardzo do sercaco prawda ja też się trochę zdziwiłam jak usłyszałam, że to właśnie Messi strzelił gola ręką, ale po obejrzeniu bramki- nie ma wątpliwości. jeszcze większy niesmak po meczu mi przez to zostaje.



