Nadal grał po prostu swoje co bardzo ładnie przedstawił Stopa. Popełniał mało błędów i wykorzystywał wszystkie ze strony Szwajcara. Nawet w grze przy siatce gdzie Federer powinien zdecydowanie dominować to właśnie Nadal okazywał się lepszy. Roger powinien popracować nad mobilizacją, bo czasami sprawiał wrażenie jakby wydarzenia na korcie go zupełnie nie interesowały. Może praca z psychologiem, przynajmniej pod kątem spotkań z Nadalem
Szkoda, że ponownie tak kończy się Roland Garros. Nie dość, że mało było w tegorocznym turnieju meczów, które na dłużej zapadną mi w pamięć to jeszcze oba finały strasznie rozczarowały, podobnie jak przed rokiem ... Jakby nie było Królowa i Król Paryża będą panować do czerwca następnego roku.
Największą gwiazdą dzisiejszego dnia na głównym korcie nie był Nadal, nie był Federer, ale Mirka jego dziewczyna. Praktycznie co druga piłka to właśnie ona gościła na naszych ekranach. Nawet i ładna, ale bez przesady
Żeby nie było nudno, to już od jutra będzie można śledzić poczynania zawodników podczas turnieju Queen's Club. W tym roku obsada jest naprawdę dość niezła. Z światowej czołówki będzie można zobaczyć takich graczy jak właśnie Nadal, Safin, Monfils, Djokovic, Roddick czy Hewitt, który broni tytułu. Emocje gwarantowane.



