Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post autor: Toudinho » 11 cze 2007, 0:43

Masz racje Krzysztof Jarzyna, piłkarsko lepsi moze i nie jestesmy, ale ambicji i woli walki nam nie brakuje tym nadrabaimy wszystkie mankamenty. W zespole jest swietna armosfera to widac, i napewno sa na tyle zdeterminowani by wygrac lige. Zostal im juz tylko jeden mecz u siebie, odchodzacy gracze tak jak mowiles chca cos udowodnic, Beckhs nigdy tak nie grał w Realu, na takim poziomie, samo to iż Calderon zaproponował mu wykupienie kontraktu z LA Galaxy ten odmowił to siwadczy o tym z Beckhs wie kiedy zejsc ze sceny nie pokonany, to samo tyczy sie i R. Carlosa, o ile sie nie myle zaczynal jako mistrz i prawdopodobnie skonczy.


Szkoda , że Castilla spadła...Jednak Negredo pokazał, iż grać potrafi nie tylko on Sanchez czy Ruben De la Red równiez. Szkoda odejscaia Maty, ale na nim się swiat nie konczy choc teraz wydaje mi sie albo beda masowe wypozycznia badz odejda co niektorzy bo watpie by chcieli grac w terceta.

Wróć do „Hiszpania”