Dzisiaj pojawiły się informacje, że Kubica ma zaledwie skręconą kostkę i być może wystartuje za tydzień w Indianapolls. Jeśli byłaby to prawda i Kubica wystartowałby za tydzień to będzie to po prostu nie do uwierzenia! Ten wypadek wyglądał fatalnie i aż dziwne, że nie doznał jakichś poważniejszych obrażeń. Ja wiem, że sam kokpit ma zapewniać full bezpieczeństwa, ale i tak jestem pełen podziwu, że z tego wyszedł.
Stawiałem w samym wyścigu na Alonso, ale co on mógł zdziałać, gdy 3 razy wypadał na tym samym zakręcie a do tego na prostej wyprzedza go Sato, który cieszy się gdy w ogóle zostaje sklasyfikowany? Brawa dla Hamiltona za pierwsze w karierze zwycięstwo i, choć ciężko to pisać, dla Heidfelda za fantastyczne drugie miejsce.
Wracaj do zdrowia Robert.


