Wszystko ładnie, ale to nie jest taka miłość bezwarunkowa. Nie wiem co planuje Wenger i władze klubu, ale Henry już setki razy powtarzał, że chciałby żeby drużyna realnie i znacząco się wzmocniła. Na moment obecny pół Europy jeździ sobie wózkiem po markecie i zgarnia najlepsze towary, a Wenger ... zachowuje się tak jakby promował małe osiedlowe sklepiki i zapewne skończy się na tym, że pozyska jeszcze z dwóch młodych i obiecujących zawodników, a Henry straci cierpliwość i pod koniec lata złoży podpis na kontrakcie z Barceloną.maniekk pisze:Ale skoro powtarzal wiele razy ze kocha klub to teraz odejscie by oznaczalo ze rzucal slowa na wiaterek.
Arsenal będzie sam sobie winny jeśli faktycznie Titi odejdzie



