Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65219
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8749
Kontakt:

Post autor: cloner » 12 cze 2007, 22:35

Ja na miejscu szefow Legii sprowadzilbym do klubu jakiegos obronce z ... Serbii. Oni sa waleczni, nigdy nie odpuszczaja, nie cofaja nogi, co prawda czesto lapia kartki, ale wg mnie ktos taki przydalby sie Legii. Jest juz "łokietek", ale on ostatnio jakby sie uspokoil. Nie wiem jak wyglada sprawa Nikoli Mijajlovicia i jego ukladow z kibicami, ale pilkarz to calkiem niezly i wg mnie bylby wzmocnieniem skladu bylych juz mistrzow kraju :wink: Co do Grosickiego, to bedzie to kasa wyrzucona w bloto, co prawda chlopak ma talent, ale jest tak leniwy jak ja, poza tym lubi imprezki, a to rozwojowi sportowemu nie sprzyja. Po prostu jakos nie potrafie sobie wyobrazic, by ktos bardziej imprezowy od Burkhardta czy Klatta dal sobie rade w Warszawie.
Takim zawodnikom jak Piotr Ćwielong, Martins Ekwueme, Marcin Folc, Łukasz Grzeszczyk, Veljko Nikitović, Krystian Prymula, Mariusz Zasada mówimy stanowcze NIE! Mam nadzieje że Urban i Trzeciak znajdą lepszych bo jak nie to czarno widze przyszły sezon.
Niektorych z tych graczy widzialem w akcji kilka razy na boisku, jak i w telewizji, i nie wydaje mi sie, zeby byli za slabi na Legie. Cwielong, Ekwueme czy Folc moze i tak, ale Nikitovic, Prymula, a tymbardziej Zasada slabymi pilkarzami nie sa i mogliby byc solidnym uzupelniem skladu, a w przypadku dwoch ostatnich nawet wzmocnieniem :wink:

Na moje oko, to pozbylbym sie z klubu Surmy, Juniora, Burkhardta, Hugo, Balde, czy tez Bronowickiego [tego drugiego]. A nalezy wlasnie sprowadzac mlodych, utalentowanych graczy z nizszych lig, ktorzy tylko czekaja na angaż w I lidze i na mozliwosc pokazania sie wszystkim 8) Choc oczywiscie nie wszyscy chca przechodzic do lepszych klubów, za przyklad moge podac pilkarza Polonii Bytom [Mariusz Mezyk], ktory zima mial oferte z duzo bogatszej imienniczki z W-wy, oferte naprawde zajebista, zarobki wzroslyby przynajmniej dwukrotnie, ale Mario odrzucil oferte. Co wiecej, pytany tydzien temu przez dziennikarzy Sportu, czy przyjalby oferte Wisly Krakow [jego menedzerem jest Bednarz] od razu odpowiedzial, ze nie. Woli grac przeciwko Wisle i sie wykazac, udowodnic, ze jest sie lepszym od tych, co graja w tej przykladowej Wisle :wink:

To tyle ode mnie. Czekam na okienko transferowe 8)

Wróć do „Polska”