Kosowskiego reprezentowali Wolfgang Voege i Adama Mandziara. Polski piłkarz ma jeszcze ważny przez trzy lata kontrakt z Kaiserslautern, ale w Niemczech nie zrobił furory. Kaiserslautern nie zamierza zatrzymywać Kosowskiego, tym bardziej, że ma on dość wysoki kontrakt.
Piłkarz chciałby wrócić do Wisły Kraków, ale za przynajmniej takie pieniądze, jakie dostawał w Niemczech. Wisła takiej sumy nie jest w stanie wyłożyć.
Jeszcze kilka dni temu rozbieżności między Wisłą a Kosowskim były tak duże, że właściwie nie było mowy o powrocie reprezentanta Polski pod Wawel. Teraz sytuacja radykalnie się zmieniła.
„Na 99 procent Kosowski znów będzie grał w Wiśle” – powiedział „Faktowi” menedżer piłkarza.
---------------------onet.pl-----------------------------------------
wracaj wracaj wisła do Ligi Mistrzów


