Trudno stwierdzić skąd ta niechęć zważywszy na to, że są to piłkarze o uznanej renomie (szczególnie Trezeguet) i w nienajgorszym wieku. Perspektywicznymi nazwać ich nie można ale na pewno jeszcze są w stanie zagrać co najmniej 3 sezony na wysokim poziomie. Młodych talentów w tej chwili na tej pozycji aż tak bardzo nie potrzebujemy bo jest Rooney, z wypożyczenia wraca Rossi, który wreszcie powinien pokazać na co go stać, Saha wiadomo będzie sie leczył i potrzebny jest ktoś kto zapewni te kilkanaście bramek w sezonie więc może nie są aż tacy źli?
Oczywiście dużo fajniej byłoby zobaczyć Teveza (choć to podobny styl do Rooneya) bo i zadziorny i zdolny i młody i już pokzał,ze jest w stanie grać na Wyspach ale on raczej trafi do Interu i poszerzy argentyńską kolonię.
Huntelaar to chyba najfajniesza z "realnych" opcji bo już drugi sezon z rzędu w Holandii, która stanowi wylęgarnię snajperów strzela jak maszyna tyle, że jest kilka komplikacji. Raz, że nie chce odchodzić, dwa, że Juve też już od dłużeszego czasu się do niego przymierza, trzy, że to styl Ruuda. I tu dygresja. Ruud był moim ulubionym piłkarzem United, tak jak Hunter maszyną do strzelania bramek, co udowodnił w Anglii, Holandii i praktycznie ma juz pewny tytuł króla strzelców w swoim pierwszym sezonie w Realu i nie będzie przesadą stwierdzenie, że to głównie jego bramkom Real będzie zawdzięczał tytuł o ile go zdobędzie. Pytanie tylko czy ten sezon byłby taki dobry w wykonaniu United gdyby Ruud pozostał?
W znacznej mierze mistrzostwo i dobre wyniki w LM zawdzięczamy postępowi jaki wykonał Ronaldo, powrotowi Scholesa i kilku innym czynnikom. Czy jednym z nich nie była zmiana taktyki bo bądź co bądź już nie graliśmy w ataku jak za czasów RvN na "sępa"?
Przyjście Huntelaara pewnie byłoby odpowiedzią na to pytanie bo stylem przypomina właśnie Nistelrooya. W każdym razie uważam, że tu warto jednak zaryzykować i zainwestować bo chłopak ma talent nieprzeciętny i szkoda by było gdyby ktoś inny mógł go oszlifować.
Od dawna mówi się tu też o Torresie ale temu transferowi dalej jestem przeciwny. Fernando może i jest utalentowanym i dobrym napastnikiem ale jest też nieco przereklamowany. Zalicza kolejny mało błyskotliwy sezon w Atletico, niby strzelił już 14 bramek ale nie zapominajmy, że wykonuje też "11" i jakoś go nie widzę w Premiership.
Co innego Villa(choć też strzelił 14 bramek i egzekwuje karne) ale ten pan jest pewnie nie do wyrwania a jeżeli już to za wielkie pieniądze, a że MU wydał juz sporo to trudno się spodziewać, że pokusi się o wielkie pieniądze na Hiszpana. Ciekawe kto pamięta, że największym rywalem Valencii o podpis na kontrakcie Davida był nie kto inny jak....Manchester
Są jeszcze opcje "angielskie" tzn. Bent, nad którym wszyscy się rozpływają i choć strzela sporo bramek dla słabego Charltonu to też jakoś nie jestem w stanie się do niego przekonać.
No i McCarthy, który chciałby odejść z Rovers a też nieźle sie przystosował do Premiership co udowodnił ten sezon, kiedy został drugim strzelcem w ogólnej klasyfikacji. Jeśli już ma być ktoś z nich dwóch to ja wolę żeby Benny przywdział koszulkę z logiem AIG.
Czas pokaże, mam tylko nadzieję, że zarząd nie spocznie na laurach i po dobrym początku pokusi się jeszcze o jakiegoś napadziora



