Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 14 cze 2007, 15:11

Moja teza co do Jacka Bąka sie sprawdziła. Bąk negocjował z Legia i robił szum w mediach tylko po to aby wynegocjować więcej kasy od Austrii Wiedeń.
Legia o transferze Jacka Bąka pisze:W związku z wypowiedziami Pana Jacka Bąka po podpisaniu przez niego kontraktu z klubem Austria Wiedeń, KP Legia Warszawa informuje, że wypowiedzi pana Bąka dotyczące rozmów z naszym klubem niestety mijają się z prawdą. Pragniemy stanowczo stwierdzić, że przedstawione panu Bąkowi przez KP Legia Warszawa warunki kontraktu zostały przez niego ustnie zaakceptowane, a do uzgodnienia pozostały jedynie szczegóły. Do samego końca utrzymywał, że przyjedzie do Warszawy, aby podpisać kontrakt.
W tym samym czasie pan Jacek Bąk udał się do Wiednia i podpisał kontrakt z tamtejszą Austrią.
Mało tego, nawet po wydaniu przez klub z Wiednia oficjalnego komunikatu w tej sprawie, w rozmowie z naszym przedstawicielem utrzymywał, że kwestia jego gry w Legii jest nadal otwarta.

W tej sytuacji jasno należy powiedzieć, że zachowanie pana Bąka było nieeleganckie.
Trudno, bowiem oprzeć się wrażeniu, że wykorzystał on rozmowy prowadzone z KP Legia Warszawa wyłącznie do wynegocjowania większej sumy kontraktu w Wiedniu.

Nie był to pierwszy przypadek w historii kontaktów pana Jacka Baka z Legią. Podobnie zachował się dwa lata temu, kiedy po ustaleniu warunków kontraktu z naszym klubem udał się do Kataru, gdzie parafował umowę z klubem Al - Rayyan .

Wypowiedzi pana Jacka Bąka na temat jego sympatii do Legii wydają się tym samym nie na miejscu i są po prostu gołosłowne. Rozumiemy, że dla zawodnika pieniądze są najważniejsze i nie mamy mu tego za złe, szkoda jedynie, że wprowadza w błąd opinię publiczną deklaracjami bez pokrycia.
Przykro nam, że w ten sposób postępuje człowiek, który w reprezentacji Polski występuje z opaską kapitana.

KP Legia Warszawa życzy panu Bąkowi powodzenia w jego nowym klubie.

Radovic podobno znalazł sie na celowniku Dinama Bukareszt, ten klub chce zapłacic za jednego z najlepszych zawodników Legii w poprzednim sezonie około 1 mln euro czyli moim zdaniem za mało zeby oddawać tego piłkarza. Oby Legia go nie sprzedała bo cięzko będzie zdobyc nastepce choć w klubie jest jeszcze kontuzjowanyostatnio Sebastian Szałachowsk, ale jednak Rado musi zostać.

Coraz bardziej przypominający szmate Fakt, PS donosi że Legia ma zamiar kupic tajemniczego Bułgara - napastnika Enio Krastowczewa który ma 22 lata i grał ostatnio w fajnym klubie Marek Dupnica strzelił tam 16 goli, ciekawe co z tego transferu wyjdzie.

Wróć do „Polska”