Zgadzam się z Przemkiem. Mila miał oferty z Francji, jednak wybrał pod względem sportowym słabą Austrię. Według mnie pozostal w miejscu, zamiast iść do przodu. We Francji by idealnie pasował. Austria co roku występuje w Pucharze UEFA, gra z najlepszymi zespołami w Lidze mn. Rapidem czy Grazerem.Przemek pisze:Myśle że najlepszym rozwiązaniem dla Mili była by gra w lidze francuskiej-
pasował by tam.A w reprezentacji powinien grać na środku zamiast tego fajtłapy Lewandowskiego(bo czy Lewandowski jest graczem formatu reprezentacyjnego...no tak ale na poziomie reprezentacjii pt. 1:5 z Danią)
W Anglii by mogł siedzieć tradycyjnie taksamo jak Tomek Kuszczak na ławce rezerwowych. Teraz podam dokładniejsze informacje:
Reprezentant Polski w piłce nożnej Sebastian Mila podpisał w sobotę kontrakt z Austrią Wiedeń. Umowa będzie obowiązywać do 30 czerwca 2007 roku, z opcją przedłużenia o rok. Sumy transferu nie ujawniono.
22-letni pomocnik, który przez ostatnie cztery lata występował w Groclinie Dyskobolii Grodzisk Wlkp., jest wychowankiem Gwardii Koszalin. W polskiej ekstraklasie rozegrał 74 mecze i zdobył 14 goli. 15 razy wystąpił w drużynie narodowej, strzelając trzy bramki.
Mila będzie 17. obcokrajowcem w kadrze Austrii Wiedeń. W klubie tym występują już dwaj inni Polacy - Krzysztof Ratajczyk i Radosław Gilewicz.
Oficjalna prezentacja polskiego piłkarza odbędzie się w sobotę wieczorem, podczas turnieju w wiedeńskiej Stadthalle.
Po 21 kolejkach maxBundesligi Austria zajmuje drugie miejsce, ze stratą jednego punktu do lokalnego rywala - Rapidu.
Mila będzie mógł zagrać także w Pucharze UEFA. W 1/16 finału tych rozgrywek rywalem Austrii będzie hiszpański Athletic Bilbao.
źródło:PAP


