Jesli chodzi o poprzedni sezon to Jarza zadnych poważnych kontuzji nie miał. Lenczyk często po godzinie gry zdejmował Jarzębowskiego z boiska bo ten w pierwszej cześci sezonu był po poważnej kontuzji - zerwanych więzadeł w kolanie no i przez rok się rehabilitował tak więc nic dziwnego że Lenczyk go oszczędzał. Jarza przyda się w Legii zawsze lepiej mieć go u siebie niz aby grał u przeciwników, choć faktycznie opieranie drużyny na tym piłkarzu to zły pomysł.Zico_FCI pisze:W Bełchatowie też rzadko grywał całe mecze, co znaczy, że nie było z nim najlepiej. Na pewno nie można opierać na nim drużyny, jeśli przyjdzie.


