Już w 8 minucie Paul Hayes zdobył bramkę dla Scunthorpe po rzucie rożnym. Gracze Chelsea dopiero wtedy zaczęli poważnie atakować. Przyniosło to skutki w 26 minucie, gdy Didier Drogba podał piłkę do Mateji Keżmana, a Serb kapitalnym wolejem pod porzeczkę pokonał bramkarza gości, Musselwhite'a. Do przerwy nie wydarzyło się już nic ważnego. Obie strony groźnie atatkowały i mecz był całkowicie wyrównany.
Po przerwie przeważała Chelsea. W 58 minucie Andy Crosby strzelił samobójczego gola i "The Blues" prowadzili. Lecz to nie podcięło skrzydeł przeciwnikom. Odważnie atakowali, ale Cudicini był dzisiaj w świetnej formie i ratował podopiecznych Mourinho przed stratą gola.
Scunthorpe dobił kapitan Chelsea, Eidur Gudjohnsen, który wpakował piłkę do siatki Musselwhite'a i podwyższył na 3:1.
W barwach Chelsea pierwszy raz zagrał Jiri Jarosik, który zmienił w 68 minucie Didiera Drogbę.
Pomimo rezerwowego składu Chelsea, Scunthorpe pokazało się z jak najlepszej strony i zagrali świetny mecz.
Chelsea 3:1 Scunthorpe - (Keżman 26, Crosbey 58(sam.), Gudjohnsen 86 - Hayes
Żółte kartki: Geremi
A co myślicie o następnym meczu z Manchesterem United w Pucharze Ligi.
Red Devils ostatnio zremisował w żenującym stylu z Exeterem City.


