Gratulacje także dla Barcelony, bo mimo, że nie zdołali utrzymać najwyższej formy na przestrzeni całego sezonu, to mają naprawdę wielkę drużynę, która może zwojować jeszcze Europę. Potrafili też grać pięknie, co pokazali kilka razy.
A także dla Sevilli, bo ta drużyna chyba zrobiła największy postęp w Europie w ostatnich kilku latach. Grali też piłkę, którą w Hiszpanii się ceni.
A Capello poraz kolejny pokazał w strone niedowiarków (także mnie) środkowy palec. To jest fenomen. Nadal nie mogę zrozumiec, że Real grając w pierwszej części sezonu tak słabą piłkę wygrał mistrzostwo. Ręka i szczęście don Fabio.
Wspaniała noc. Cały tydzień świętowania



