Zacznijmy od tego, że Dudek w Realu byłby raczej trzecim a nie drugim bramkarzem. Nie powąchałby nawet piłki (poza treningami). Jeżeli chce zamienić ławkę w Liverpoolu na ławkę w Madrycie to jego sprawa. I tak już dawno chyba rozmienił się na drobne.
W Betisie zapewne miałby największe szanse na pierwszy skład i mógłby sobie pograć w La Liga, ale w pucharach już nie za bardzo bo Betis za słaby. W takim układzie najrozsądniejszą opcją wydaje się być Benfica o ile miałby tam szanse na grę. Jeżeli udałoby mu się wywalczyć tam miejsce w pierwszym składzie to byłaby zdecydowanie najlepsza opcja. Walka o najwyższe laury w Portugalii + występy w europejskich pucharach.


