Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 19 cze 2007, 16:29

Morrow pisze:Bent, czemu nie ale skoro 17 mln funtów okazało się za niską kwotą to czy warto o niego walczyć? Mimo, że Carrick i Hargreaves to swietni piłkarze to uważam, że w obu przypadkach nieźle przepłaciliśmy.A, że wiadomo jak drodzy są na Wyspach perspektywiczni Anglicy to myslę, że i w tym przypadku bez przegięcia by się nie obyło.
Tak Morrow racja, jeśli ta kwota okazałaby się prawdą. Jednak z tego co wiem, to chyba nikt oficjalnie nie potwierdził, iż West Ham dawał tyle kasy na Benta. Mimo wszystko bez przegięcia nie obyło by się, ale moim zdaniem zawodnik jest wart tyle ile za niego dają. I ani złotówki, tudzież centa mniej. :wink:
Morrow pisze:Czy sępa, mistrza pola karnego (Trezeguet, Huntelaar,Gudjohnsen:lol:) czy kogoś bardziej kreatywnego (Tevez, Quagliarella), czy tylko zmiennika i piłkarza już doświadczonego (Trezeguet, Anelka, McCarthy,Gudjohnsen) czy też kogoś perspektywicznego na lata (Tevez, Torres, Huntelaar, Quagliarella).
Z każdej opcji wybrałbym a) Huntera, b) Teveza, c) McCarthy'ego i d) Teveza. Imo Tevez świetnie wpasowałby się do składu United. Podobnie Berbatov, ale jak już wspominałem - pieniądze zbyt wielkie za nich żądają.
A ten McCarthy gdyby był z trzy lata młodszy, również byłby dobrym wzmocnieniem.
Morrow pisze:reaktywowany duet MU czyli Beckham - Van Nistelrooy. Anglik chyba zagrał najlepszy sezon w Hiszpanii, szczególnie drugą połowę zaś Holender zdobył króla strzelców już w swoim pierwszym sezonie i w ostatnich 7 kolejkach(oprócz ostatniej), które jakby nie patrzeć były kluczowe strzelił aż 10 bramek.
No co by nie mówić, obydwaj znakomicie się ze sobą rozumieją, Becks zalicza asysty, Ruud strzela. :wink:
Cris7 pisze:Lita? Ciekawy piłkarz. Ale trochę zbyt niedoświadczony. I taki...nieokrzesany :P Potrafi zagrać świetnie, z dobrym dryblingiem, mocno uderzyć, aby w następnej akcji nie trafić z dwóch metrów...
To jest niepodważalny fakt :P Ale to nieoszlifowany diament. Wierzcie mi :)
Cris7 pisze:Ten napastnik Sampdorii, którego nazwisko boję się napisać to też interesująca opcja. Szczerze mówiąc widziałem go tylko w ostatnim spotkaniu Włochów, ale zdobywa świetne recenzje w Italii i te kilkanaście bramek też zdobył.No i powołanie do reprezentacji. To świadczy o tym, że ma za sobą dobry sezon i może z niego coś być.
Jeśli Quagliarella miałby sie okazać nowym Zolą na Wyspach, to Gill działaj i leć na Półwysep Apeniński po tego grajka! :D

Wróć do „Anglia”