Tu się nie zgadzam bo Iaquinta jest właśnie gwarantem kilkunastu bramek strzelonych w sezonie. A Trezeguet jak chcę odejść to niech go nie zatrzymują; osoboście nie chcę w Juvetnusie piłkarzy którzy grają tu na siłe(Camor, Treze), wolę Iaquinte który ma wielką chęć do gry niż Trezeguet, który co sezon narzeka za mało zarabia i chcę zmienić klub.Po prostu uważam, że Iaquinta nie gwarantuje Juventusowi tego, co gwarantuje Trezegol. Czyli kilkunastu bramek w sezonie.
Sam chyba wiesz co się działo z Realem w ostatnich latach, więc twoje stwierdzenie: "znane nazwisko gwarantuje sukces" jest co najmniej dziwne.Przede wszystkim znane nazwisko gwarantuje sukces.



