Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 13:07

boskigonzo pisze:SAF nie raz sadzal Beckhama na lawce a ten jakos problemow nie mial i potem wracal na boisko.
To zupełnie inna sytuacja. Po pierwsze nie siedział tak dużo jak Holender, a po drugie i tak odszedł później z klubu :P
boskigonzo pisze:no rzeczywiscie 39 meczy w tzm 28 w PL to nic.
Wielu piłkarzy grało zdecydowanie więcej. A może inaczej. W ilu z tych spotkań pojawiał się na boisku wchodząc z ławki :> Albo żeby było jeszcze łatwiej, ile z nich rozegrał w pełnym wymiarze czasowym od pierwszego do ostatniego gwizdka :>
boskigonzo pisze:Wtedy sytuacja byla taka ze Saha wracal po kontuzji i poprostu trener chcial mu dac szanse.
No rzeczywiście...zawodnik wracający po kontuzji staje się ważniejszym ogniwem w drużynie niż chyba mimo ilości minut najskuteczniejszy strzelec zespołu. Przypadek :?: Nie sądzę. Wynika z tego, że odejście van Nistelrooya z ManU było przesądzone sporo wcześniej, skoro sir Alex mimo wszystko z uporem maniaka stawiał na innych :P :wink: Tylko kibice nie musieli o tym wiedzieć.

Wróć do „Anglia”