Dobra, a w momencie, gdy wrócił Saha...
Tak jak mówiłem, mi się wydaje, że jego odejście było przesądzone trochę wcześniej niż po zakończeniu sezonu i dlatego też w pewnym momencier zaczął grać mniej i dlatego też (co nie powinno mieć miejsca) nie miał takiego samozaparcia w treningach co wcześniej.



