Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18579
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 13:46

Rossi pisze:Louis wrocił zaczą grać b.dobrze wygralismy w konicowej fazie sezonu 10 spotkan pokoleji, wiec co się liczy dla profesjonalnego zawodnika dobro druzyny czy własne?
Spoko. Zwracam uwagę tylko na jeden skromny szczegół, że zawodnik klasy Ruuda nie będzie się godził na siedzenie. Nie chodzi tu nawet o niego konkretnie, bo gdyby teraz po byciu cały czas kluczowym zawodnikiem na dłużej na ławce pojawił się Rooney...co by było? To nie jest sprawa posadzenia dupci raz na jakiś czas. On grał, grał i nagle zonk :P Nie sądzę, aby Saha i to po kontuzji wygryzł Ruuda z pierwszego składu dlatego, że prezentował się o wiele lepiej. Prędzej w klubie już zdawali sobie sprawę, że van Nistelrooy odejdzie i Alex zaczął grać inaczej. Skoro to działało, nie chciał wracać do ustawienia z Holendrem jako kluczowym piłkarzem...nie było takiej potrzeby, a i tak miał w tym sezonie grać już bez Ruuda :wink:
Rossi pisze:Skoro do tego Ruud zzawsze mowi że drużyna najważniejsza nawet gole nie są tak ważne i jak to sie taka gadka ma do jego zachowania ?
Każdy tak mówi prasie. Dopóki jego pozycja nie jest zagrożona :lol:
Rossi pisze:ku mojej uciesze i kibców Realu chyba też
Też :] Chociaż jak czytałem na różnych stronach wypowiedzi różnych kibiców Realu przed transferem to krew mnie zalewała :P Czasem odpisywałem, ale większość była niereformowalna. Najlepsze było to, że głównym argumentem przeciw było to, że Ruud jest taki stary...ma aż 30 lat :lol:

Wróć do „Anglia”