Problem wtedy byl taki ze RVN mial czasem ogromne wahania formy. Zdarzalo sie ze mial czyste konto w 4,5 spotkaniach z rzedu i lamil niemilosiernie np. w meczu z Sunderlandem a czasem strzelal po 4 gole na mecz. Wrocil Saha, Fergie chcial dac mu szanse. Saha zaczal strzelac, wykorzystal szanse,RVN zasiadl na lawce i to nie na jakis ogromny okres tylko jakies 3,4 spotkania w ktorych potem i tak wchodzil z lawki i zaczal robic awanture o gowno bo trener w spotkaniu o Puchar Ligi nie wpuscil go na boisko...Czy tak sie zachowuje pro?RealFan pisze:Spoko. Zwracam uwagę tylko na jeden skromny szczegół, że zawodnik klasy Ruuda nie będzie się godził na siedzenie. Nie chodzi tu nawet o niego konkretnie, bo gdyby teraz po byciu cały czas kluczowym zawodnikiem na dłużej na ławce pojawił się Rooney...co by było?



