Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 23 cze 2007, 14:49

boskigonzo pisze:To po co potem powtarzalby ze Ruud jest wazna czescia zespolu i nie chce zeby go opuscil??
A co miał powiedzieć? Że Ruud jest już niepotrzebny na Old Trafford bo tak? Ciekawe co by pomyśleli kibice mający przed oczami te liczne bramki :P Cała kłótnia, która potem powstała była idealnym pretekstem i wytłumaczeniem powodów odejścia van Nistelrooya
Ze klotnia klotnia ale juz po niej i bedzie probowal przekonac Ruuda zeby zostal w zespole?
:arrow:
Taaak...Sezon wcześniej to raczej prasa sprzedawała Holendra a nie on sam chciał odejść. A po tym incydencie Ferguson tak bardzo chciał go zatrzymać...Na kolanach go błagał żeby nie odchodził po prostu. Heh Van Nistelrooya sprzedawali do Bayernu i Realu i było wiadome, że odejdzie. Ferguson nie reagował na te informacje i nie wypowiadał się w żaden sposób sugerujący, że zależy mu na pozostaniu Holendra. Dopiero kiedy negocjacje zaczęły się sypać bo i Niemcy i Hiszpanie dawali psie pieniądze i wydawało się, że nie dojdzie do kompromisu Ferguson rzucił, że spodziewa się Van Nistelrooya na pierwszym przedsezonowym treningu. Zresztą sam Ruud po transferze do Realu przyznał, że przyczyną odejścia było to, że posypały się jego relacje z Fergusonem.
Cała ta kłutnia to dla mnie taki pretekst, ale jak było naprawdę to się nie dowiemy. Możemy się jedynie domyślać, a ilu kibiców tyle teorii :wink:

Wróć do „Anglia”