w końcu zespoły bądą walczyć do końca i to, że dwa klubu z jednego kraju będą mogły się spotkać to też dobre. Poprzednie przepisy nie były złe, ale musiały się zmienić. No i teraz raczej nie będzie tak, że co runda odpada jakiś faworyt w 'przedwczesnym finale'. Jedyne co może być złe to to, że rozgrywki w ćwierćfinale mogą się znudzić, bo co rok/ dwa lata będą się powtarzać pojedynki. I będzie "rewanż za poprzedni rok"/ rewanż za ( i tu sobie wstawcie co chcecie). Ale pomysł dobry.


