co jednak ma swoje minusy. Kalendarz i tak jest napięty, a CL będzie jeszcze większym obciążeniem. Jest to świadome, bądź i nie - faworyzowanie na przestrzeni całego sezonu drużyn, które mają bardzo szerokie i wyrównane składy. Jeśli ta ilość naprawdę dobrych zawodników jest mniejsza niż mógłby sobie tego życzyć trener mogą sie pojawić pewne syndromy zmęczenia. Z drugiej strony teoretycznie nie jest to aż tak dużo bo jedno, góra dwa spotkania w środku tygodnia. Zobaczymy jak to faktycznie wpłynie na piłkarzy. Myślę, że niektóre zespoły nie będą wniebowzięte.Mentor pisze:drużyny nie będą odpuszczać ostatnich kolejek



