Na pewno jest to na rękę klubom ale ja wolę żeby LM została taka jaka jest. To są właśnie uroki Ligi Mistrzów że wcześnie mogą odpaść najlepsi a Ci słabsi mają szanse zajść dalej.
Po drugie będą się mogły spotkać ze sobą kluby z tego samego państwa. LM to miejsca spotkań czołowych drużyn z Europy, mecze drużyn z tego samego państwa widzimy 2 razy w sezonie... po co więcej ? Nie lepiej oglądnąć pojedynek mistrza Włoch i mistrza Hiszpanii który trafia się raz na kilka lat ?



