wow Kostek brawo ja jak wstaje o 6.30 rano łykne jakis cieply filizanek liptona, to pozniej zjesc jakies sniadanie moge dopiero ok 9 bo wczesniej jak popatrze na cos co mozna uznac za mozliwe do spozycia odrazu mnie odzuca, natomiast kolacja jaknajbardziej 23kostek pisze: ja śniadanie około 7 jadam



