Taka opcja też by istniała. Ryzyko jest spore, ale musi ono być wkalkulowane. Na pewno zdają sobie sprawę z zamiłowań Adriano i jeśli zdecydowaliby się na transfer to znaczy, że muszą mieć jakiś pomysł jak wybić mu z głowy imprezowanie co noc. Ronaldo zaczął ostro trenować, sporo schudł to kto wie, kto wie. Znają się na rzeczy, aż tak niereformowalny to Adriano chyba nie jestMentor pisze:Prędzej Adriano przeciągnie Ronaldo na złą stronę mocy i razem będą zdobywać Mediolan po zmroku



