Tak w ogóle, na mój nos, to te wypociny strasznie zajeżdżają stęchlizną. Jak mnie pamięć nie myli to takie teksty już się pojawiały, tylko że osobno dotyczyły każdego z tych problemów (MŚ, "10" dla Kaki, romans) a ten artykuł sprawia dla mnie wrażenie po prostu posezonowego podsumowania. Poza transferami nic ciekawego się nie dzieje, a na stołku utrzymać się trzeba...



