Copa America Wenezuela 2007

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 27 cze 2007, 14:10

Martinho pisze:Jaka sensacja? co ty gadasz? Peru przeciez nie jest jakims tam kelnerem, jest to solidny zespol, posiadajacy dobrych zawodnikow ofensywnych... Nie wiem czemu mowisz ze wygrana Peru to sensacja, moze jakas mala niespodzianka najwyzej... Mnie to jakos zbytnio nie zdziwilo...
Czemu wcześniej tak nie pisałeś? Patrząc na naziwska Peru ma silny skład, ale prawda jest taka, że kiedy Boliwia i Weneuzela stawały się coraz mocniejsze, Peru stawało się coraz słabsze. Strzałem w dziesiątkę było zatrudnienie Uribe, który poskładał tą drużynę. Ostatnie mecze też nie napawały optymizmem. Przyczyną tego sukcesu Peru jest niespodziewana beznadziejna forma Urugwaju. Dla mnie Urusi też byli kandydatem do tytułu, ale zawiedli na całej linii. Z tak chaotycznie Urugwajem wygrałaby wczoraj każda drużyna, grająca na Copie.
Martinho pisze: czy przewrotka Forlana
Sam chyba oglądałeś inny mecz, bo to nie strzelał Forlan, a C. Rodriguez :) Chcesz kogoś przekonać, że Urugwaj wczoraj był mocnym rywalem? Oddając dwa średnio groźne strzały? A przez reszte czasu jakoś nic nie potrafili zrobić.

Peruwiańczycy wczoraj zagrali kapitalny mecz i nikt się tego nie spodziewał, oprócz niepoprawnych peruwiańskich optymistów. Czytając opinie latynosów na różnych forach można wywnioskować to samo :)

Dla mnie wynik 3-0 to jest ogromna sensacja. Jeden z trzech głównych faworytów do wygrania Copy dostaje w meczu otwarcia trzy gole w dupe od zespołu skazanego na pożarcie. Tak, można było się tego spodziewać...

Wróć do „Piłka nożna na świecie”