Możesz sobie wsadzać co chcesz i gdzie chcesz, ale jednak ranking fifa jakimś tam kryterium piłkarskiej jakości druzyny jest, może nie najdoskonalszym ale jednak. Jeśli zespoły dzieli 40 pozycji to nikt mi nie wmówi że zespół z pozycji 5(Argentyna) jest słabszy od zespołu z 45(Tunezia) analogicznie sytuacja wygląda w przypadku Peru i Urugwaju. Jasne, że zdarzają sie przypadki pokonania ekipy lepiej notownej przez potencjalnie słabszy team ale jednak taka sytuacja ma miejsce bardzo rzadko. Wystarczy zobaczyc jakie miejsca zajmowało Peru w kilku ostatnich eliminacjach do MŚ a jakie Urugwaj i kto na tych MŚ grał. No chyba, że twierdzisz iż Peru było w tym spotkaniu zdecydowanym faworytem a porażka w fatalnym stylu Urugwaju wcale cię nie zdziwiła.Martinho pisze:A Armenia byla poza setka a Polska w pierwszej 20.Wsadzic sobie mozna takie rankingi.
A co ma tradycja piłki angielskiej i włoskiej np. do polskiej nic pewnie, że nic. Urugwaj zawsze był w czołówce Ameryki Południowej a Peru nigdy. Tradycje piłkarskie i konsekwencje jaki ze sobą niosą też są ważne choć faktycznie najwazniejsze nie są.Martinho pisze:Co maja tradycje do wczorajszej porazki Urugwaju? Co mial mecz rozegrany kilkadziesiat lat temu do wygranej Peru?


