AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 27 cze 2007, 23:06

zygy pisze:A mi nie podoba się zachowanie działaczy Barcy.
Myślą że są bóg wie kim, przyjeżdżają sobie do Rzymu i myślą że jak rzucą gotówką to wezmą se kogo chcą a już sama ich zapytanie o de Rossiego jest dle mnie żenujące.
Nie mam do barcelony szacunku od zeszłego roku kiedy to razem z Realem urządzili sobie supermarket w Turynie, cwaniaczki jedne-co oni sobie myślą że każdy gracz ligi włoskiej na kolanach do nich poleci?
:lol2:
Nie podoba się zachowanie Barcelony bo jest do bólu poprawne? Może Włosi preferują zagrywki a'la Inter, czyli najpierw gadka z piłkarzem a potem dopiero z klubem? Co kto lubi.
Zapytanie o De Rossiego żenujące? No tak przecież Barcelonie nie wolno nawet próbować kupować zawodników o nazwisku De Rossi i imieniu Daniele.
Co do piłkarzy opuszczających Serie A na rzecz La Liga to nie robią tego na kolanach tylko z reguły samolotami i to raczej z uśmiechem na ustach bo nikt nie jest do tego zmuszany. Odchodzą Ci, którzy chcą odejść.
zygy pisze:Podobnie jest z Abidalem czyż barca nie podburza samego zawodnika żeby do nich przeszedł i nie respektuje tego że ma ważny kontrakt z Lyonem?
To raczej Abidal pcha się drzwiami i oknami dając swoim działaczom do zrozumienia, że chce grać u nas. My tylko twardo negocjujemy z Lyonem nie dając im astronomicznych pieniędzy jakie sobie życzą.
zygy pisze:Prawda jest taka że gdyby nie udogodnienia podatkowe w Hiszpanii to do Barcelony prawie nikt by nie przyszedł a już na pewno nie Henry czy Zambrotta.Laporta i ska cwaniakują bo mogą proponować zagranicznym graczom wyższe stawki i potem wpierają wszystkim że zawodnicy chcą grać w Barcelonie bo to niby taki wielki klub.
:lol2:
Mi to wygląda na jakieś kompleksy więc się nie dotykam. Delikatna sprawa.
zygy pisze:Gdyby barca miała szacunek do Juventusu to by wogóle nie zaczynała z nim negocjacji i odczepiła się od jego piłkarzy kiedy klub miał problemy.
:lol:

Zygy dajesz dajesz!

Wróć do „Włochy”