Bez przesady. Zambrotta zdaje się darzy sympatią zarówno Barcelonę jak i Milan tak więc nie sądzę, aby można tu było cokolwiek porównywać do sytuacji z Henry'm.Chlopaczek pisze:Juz cos podobnego dzisiaj widzialem tylko ze w innym temacie
A zygy chyba bardzo przeżył odejście Shevy i stąd taki a nie inny pogląd na pobudki kierujące piłkarzami przy zmianie klubu.


