Szkoda czerwonej dla Króla. Widać chłopak nie wytrzymał napięcia takiego turnieju i za bardzo poniosły go ambicje. Chciał dobrze, a jak wielki to dla niego dramat pokazał płaczem przy schodzeniu z boiska.
Najgroźniejsza broń Canarinhos Pato narazie mało widoczny. Zresztą na pierwszą połowe agresywna gra naszych skutecznie ostudziła nastroje do ataków kanarków.
Jeszcze całe 45 minut w dziesiątke ...


