mi gra janczyka sie nie spodobala. nie bylo tragedii, bylo w sumie poprawnie, ale dosc irytujace byly jego dryblingi, ktore zazwyczaj konczyly sie na pilkarzach brazylii. mam wlasnie wrazenie, ze taki grosicki jednak zrobilby ten zwod lepiej i oddal strzal.
no, ale wygrali, wiec nie ma co narzekac.


