Nie wiem co takiego wyprawiał on w Copa Libertadores. Zdobył dwie bramki przeciwko przeciętnemu Emelecowi. Kiedy Inter wygrywał Copa, to on w ogóle na ławie nie siedział. Nie wiem ile goli zdobył w Brasileirao 2006, nie wiem nawet czy grał już wtedy. Jak tak, to więcej niż 3 gole nie zdobył. Jego talent objawił się tylko podczas Klubowych MŚ i podczas Mistrzostw Ameryki Południowej do lat 20. Teraz rozwija się, bo w 8 kolejkach ligi strzelił 2 gole (cały Inter strzelił 9, więc niezły wynik). Te dwie imprezy nie były na jakims ogromnych poziomie, i czekam aż Pato wykaże się talentem właśnie na takim prestiżowym turnieju na MŚ u-20. Na razie pokoazał jedno wielkie Zero.Sero pisze:Zresztą w lidze czy Copa Libertadores wyprawiał takie rzeczy, że nie jeden piłkarz z Europy może się chować.


