Nie wiem, czy to dobry temat, ale cicho.
Mam problem natury technicznej. Związany z komputerem.
Otóż, mój cudowny i wspaniały monitor się chyba psuje, gdyż obraz mi cały drga. Szwagier mi doradził odsunięcie od niego komórki i chwilowo pomogło. Teraz nie drga non-stop, bo robi sobie czasem przerwy.
Stąd też moje pytanie: czy mam szukać nowego monitora, bo może się okazać, że ten zaraz wybuchnie, albo zrobi jeszcze jakiś inny, dziwny manewr?


