Dzisiaj Kubica wiele nie pokazał... Jechał, bo jechał dzieki miejscu wywalczonemu w kwalfikacjach, a do bezpośrednich pojedynków nie dochodziło czesto. Kubica chyba raz miał rywala obok siebie tzn. Hamiltona i ten zjadł go na jednym okrązeniu o kilka sekund.
Walki Kubica zesto wiekszej nie pokazuje, jesli nei defekt rywala przed Robertem to nie mozna liczyć, że Polak pojedzie takj jak Alonso czy Kimi, z taka zawzietosćia i chęcia wygrania.
Ferrari być może skończyło z problemami z bolidem i może być naprawdę cieakwie. Dizsiaj była spora róznica miedzy włoskim teamem a resztą.



