Formula 1

Haraszo
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 28 cze 2007, 8:38
Reputacja: 0

Post autor: Haraszo » 01 lip 2007, 20:29

Jarzinho pisze:Po wyjeździe z ostatniej wizyty raczej Anglik nie notował dobrych rezultatów...

Przecież to nie była jego ostatnia wizyta. :roll:

Co do reszty:

Można wszystko zwalać, ale nie w tym rzecz. Chcę po prostu zwrócić uwagę, że jak wszystko idzie dobrze to reszta teamów ma naprawdę małe szansę na walkę. Pozostaje jedynie właśnie wspomniany przez ciebie start czy boksy. Oczywiście na poszczególnych torach jeden czy drugi zespół może się "czuć" lepiej oraz dopasować idealnie ustawienia bolidu i wtedy można powalczyć.

Kimi radził sobie dobrze, szczególnie w zeszłym sezonie. Wtedy to zdobył całe zero PP oraz wygranych. Kimi, kreowany na wielkiego mistrza w Mclarenie był od 2002r. Nic wielkiego nie pokazał (poza 2005r.)

Wróć do „Inne sporty”