Wakacje...

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 01 lip 2007, 21:47

u mnie jest dobrze a tak naprawde to niedobrze. dobrze - bo plany sa naprawde niezle. niedobrze - bo plany maja naprawde ostro zle terminy, jak dla mnie.

mijam sie ze wszystkimi i omija mnie wiekszosc imprez. ale mniejsza o narzekanie, bo nie jest ono moim celem zyciowem.

11 lipca plyne na splyw kajakowy z jakimis studentami warszawskimi. moze byc naprawde ciekawie, ale pierwszy raz mam okazje na cos takiego, wiec zycie skoryguje.

a 29 monachium :D czyli danie glowne. dwa tygodnie w najpiekniejszym miescie niemiec. bedzie bardzo przyyyjemnie.

Wróć do „Hyde Park”