Haraszo pisze:Kimi radził sobie dobrze, szczególnie w zeszłym sezonie. Wtedy to zdobył całe zero PP oraz wygranych. Kimi, kreowany na wielkiego mistrza w Mclarenie był od 2002r. Nic wielkiego nie pokazał (poza 2005r.)
Tylko moge napisać to samo jak kilku tutaj, wtedy Anglicy mieli słąbsze bolidy od Renault, Ferrari czy Hondy i Williamsa



