Kompletnie nie wiem co Surma robił przez tyle lat w Legii. Na dodatek kto dał mu kapitańską opaskę. Ale no cóż, miarka się przebrała, kopał dołki pod trenerem to się musiało tak skończyć. Meczów OE nie oglądam bo nie mam Canal+ ale za to zawsze na drugi dzień oglądam bramki na magazynie ligowy interii i tam w akcjach Legii widać, że Surma strasznie zwalnia akcje. Czarę goryczy przepełnił pewnien artykuł w internecie w którym jest napisana cała prawda o Surmie, o tym jaki był grając w Wiśle. Dziwię sie, że gracz z takimi- nie oszukujmy się- drugoligowymi umiejętnościami grał w I lidze, ba w Legii i grał o LM. Dopiero przy Matuzalemie było widać co to za nieszczęście. Dwie niedojdy odeszły ale czy na ich miejsce nie przyszły kolejne (Grosicki- gość ma tupet, nie skończył nawet gimnazjum, uwiódł dziewczynę Tomka Kłosa-to wystarczy)?Jarzinho pisze:A Surma na cóż słabo kończy, jeszcze neidawno miał odejsc chyba do Segunda Division. Fakt druga liga jest.



