Już nie mogę z tym zawodnikiemDyrektor sportowy Realu Madryt Predrag Mijatovic zaprzeczył jakoby jego klub doszedł do porozumienia z Romą w sprawie transferu obrońcy Cristiana Chivu.
Ekspert od transferów Ernesto Bronzetti twierdził, że kluby uzgodniły kwotę transakcji na 18 mln euro, ale Serb zapewnił, że nic takiego nie miało miejsca.
Mijatovic był w Rzymie by rozmawiać z przedstawicielami Romy, ale podkreślił, że rozmowy będą prowadzone i nic nie zostało jeszcze ustalone.
- Kluby będą jeszcze prowadziły rozmowy. Jednak na razie nie ma nic więcej. Może będzie potrzebne jeszcze jedno spotkanie, nie wiem. Chivu jest znakomitym piłkarzem i interesuje się nim parę zespołów. Zobaczymy co się wydarzy. Jednak na razie nie było oferty - powiedział Mijatovic.
Dyrektor generalny Romy Rosella Sensi potwierdziła słowa Mijatovica i przyznała, że klub zaoferował Chivu przedłużenie kontraktu, który wygasa w 2008 roku.
- To jasne, że Chivu nie chce zostać, ale nie mogę wykluczyć tego, że będzie tutaj w następnym sezonie. Zaproponowaliśmy mu przedłużenie kontraktu i nie znam szczegółów innych ofert. Wiem tylko, że są konkretne i że musimy brać je pod uwagę, tak jak i chęci piłkarza. Ofert nie są takie same, dlatego nie jestem pewien czy odejdzie - powiedziała Sensi.


