FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post autor: Morrow » 04 lip 2007, 0:20

Jasne macie swoje zdanie i nie jest ono bezpodstawne po tym co Gaby pokazał w tym sezonie. Tyle, że ja uważam, że on po prostu drugiego tak słabego sezonu nie jest w stanie zagrać a usprawiedliwieniem w minionym może być przebyta, ciężka kontuzja i to, że determinacja do szybkiego powrotu mogła się odbić wyraźnie na jego postawie. Bo warto dodać, że pierwsze diagnozy wskazywały, że rehabilitacja potrwa dużo dłużej.

Argument, że Milito i Andrade są sprawdzeni w La Liga jest dobry i się z nim zgadzam choć polemizowałbym czy tak zachwalany tu Andrade rzeczywiście okazałby się takim wielkim wzmocnieniem, nawet po dojściu do formy o ile mu się to uda.

Może i Heinze ustępuje Rumunowi w niektórych aspektach, które wymienił mistyk, choć moim zdaniem nie we wszystkich wymienionych ale przewyższa Rumuna zwrotnością i nieustępliwością.

Akurat za Chivu nie radziłbym za bardzo płakać bo możliwości ma ale mam obawy czy wyjdzie coś dobrego z gracza, który jest typowym najemnikiem i będzie grał tam gdzie więcej zapłacą nieważne czy to będzie Barca czy Real.Lepiej powalczyć o kogoś kto przyjdzie do klubu i zostawi dla klubu na boisku poza swoimi umiejętnościami także trochę serca.

Tyle z mojej strony. Dobranoc Państwu :D
Ostatnio zmieniony 04 lip 2007, 0:21 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”