FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 04 lip 2007, 17:42

Akurat sprawa rozbija się nie o kasę dla Romy tylko kontrakt dla piłkarza.

No własnei ja nei jestem przekonany co do tego. Barca zatrzymała sie chyba na 14 mln. a Real dał tyle ile chciala Roma czyli 18 mln. Ja byłbym zawiedziony gdyby Chivu np. dostał taka sama oferte z Realu i z Barcy, opiewajaca na taka sama sume i wybrałby Real. Wtedy policzek mogłby sie zaczerwienić. :wink:
boskigonzo pisze:Ten sezon to szpital. Poza tym wystawianie bocznego obroncy lubiacego ofensywne wejscia na srodku obrony nie jest najlepszym pomyslem...Jednosezonowcy zadaja glowy, ci ktorzy kochaja klub calym sercem chca zeby Heinze pokazal na co go stac w nowym sezonie. W tym problem ze sam Gabi boi sie rywalizacji z Evra...
Z tym szpitalem bym nei przesadzał, o ile poprzedni sezon miał swietny to ostatni juz napewno nei i to nei tylko ze wzgledu na problemy ze zdrowiem, a juz jakiekolwiek usprawiedliwianie Gabiego gra na środku to poprostu absurd. Przeciez on stale grał tak w Argentynie za czasów Jose. :roll: To nie jest nowość dla neigo, zreszta w PSG takze tam grał i to nei tak od świeta.

Bask pisze:Gorzej jest z Ludo. Barcelona żąda za swojego gracza około 6 mln euro. Chętnych do wyłożenia tej kwoty nie ma. Agent francuza straszy pozostaniem Giuliego na następny sezon
A tam jak ma iść Ludo za bezcen to neich przesiedzi jeszcze sezon w Barcelonie, a moze sie przyda.

Jesli kwota za Milito jest prawdziwa, to ja juz nie mam wątpliwosci kogo wybrać z dwojki Milito-Chivu. 8)

Wróć do „Hiszpania”