FIFA U-20 World Cup

Awatar użytkownika
jakubbb
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 sty 2007, 17:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: jakubbb » 04 lip 2007, 19:39

Krajobraz po burzy... Ten mecz to totalna klęska. Nie istaniała w ogóle środkowa formacja. O tym, że gra Danch dowiedziałem się w 44 minucie gdy leżał na murawie. Sporo do życzenia pozostawia... budowa naszych pilkarzy. Weźmy takiego Adu. Waży 60 parę kilo czyli tyle samo co Maciniak a Artur wygląda przy nim jak szczypiorek. Po Cywce widać było, że pakiernia by się przydała. Jedyny dobrze zbudowany z naszych to Białkowski no i jeszcze Strugarek. Sacha grał padlinę a nazwisko do czegoś zobowiązuje :P. A teraz o Amerykanach. Freddy mimo wszystko nie osiągnie klasy wielkiego pilkarza. Będzie z nim tak jak z Landonem Donovanem, czyli wyjedzie za granicę a okaże się, że jest za słaby. Natomiast wg. mnie więcej mogą osiągnąć Szetela, Beltran i najlepszy moim zdaniem wczoraj Sal Zizzo. Oczywiście jeżeli umiejętnie pokierują swoją karierą. Na koniec pozostaje jedno ważne pytanie. Czy Brazylia była taka cienka czy też Stany takie mocne. Chyba jednak to drugie. Co do Korei to nie oczekiwałbym cudów. Na pewno przewyższac bedą naszych szybkościowo. A więc o wszystkim zadecyduje taktyka. Chciałbym wierzyć, że Michał Globisz dobrze nas ustawi. Może da szansę temu z IV ligi to chłopak pewnie będzie gryzł trawę i pokaże się z lepszej strony niż nasi pierwszoligowcy.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”